Zaginął rudy pies

"Zaginął rudy pies"


 Może tytuł tego posta nie wskazuje na to ale będzie to kolejna notka o szkole, mało tego znów opowieści z gimnazjum.
Autorami tego wybryku nie były osoby z mojej klasy, ale że było o tym głośno nie dało się o tym nie słyszeć.
Tak więc o co chodzi.


Gdy chodziłem do gimnazjum uczyła w nim bardzo śmieszna nauczycielka wystarczyło usłyszeć jej głos żeby się śmiać, dlatego własnie wszyscy uczniowie strasznie ją denerwowali bo kiedy krzyczała jej głos był jeszcze zabawniejszy i zamiast siedzieć potulnie bo nauczyciel na Ciebie nakrzyczał po prostu się śmiałeś.
  Przygoda o zaginięciu rudego psa rozpoczyna się pewnego dnia kiedy przychodzę do szkoły a na ścianach porozwieszane są ulotki o tym że zaginął rudy pies, treści jaka tam pisała niestety nie pamiętam ale wiem że było tam zdjęcie. 
Jak łatwo się domyślić na zdjęciu psa nie było, była natomiast nasza śmieszna nauczycielka, która miała rude włosy stąd "Rudy Pies".
Dowcip był śmieszny do momentu zwołania apelu przez dyrektorkę i zmuszenia sprawców do przyznania się. Nie obeszło się  też bez naganny dyrektora, ale zawsze to nudny dzień w szkole był ciekawszy.

U was też działy się podobne rzeczy ? Piszcie w komentarzach ! 
23 Komentarze

23 komentarze:

  1. U mnie nic takiego się nie wydarzyło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie to, to może coś innego się wydarzy :D

      Usuń
  2. Hahhahahah, fajny komiks . xd :D

    Ale fajnie piszesz . :)
    Masz super bloga. ; ))
    Jest tu bardzo fajne (:

    Obserwuję
    Zapraszam na . :
    http://onedloveeforever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie nie ma takich przygód xD
    Przynajmniej lekcji nie było ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jak nikt inny u Ciebie takich rzeczy nie robi to może sama zacznij ? ^^
      Oczywiście nie zachęcam ;p

      Usuń
    2. raczej nie... u nas w szkole za byle bójkę policje wzywają ;c

      Usuń
    3. ojoj :D to faktycznie ciężko

      Usuń
  4. Hahahha, takich jaj to się u mnie nie było XDDD. Moja szkoła taka spokojna xP. I gimnazjum i szkoła średnia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie piszę o gimnazjum myślę że o szkole średniej też coś ciekawego napisze ;p

      Usuń
  5. ouu współczuje osobom winnym, nawet pożartować sobie nie można -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma co ukrywać dostać naganne na oczach całej szkoły ;p

      Usuń
  6. dzięki za komentarz , a historyjka bardzo zabawna , u mnie w szkole nie dostaliby nagany , tylko zwykłe pouczenie :) ale pomysł na prawde fajny ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy :) jaka szkoła taki rygor ;p

      Usuń
  7. u mnie jest mnóstwo takich akcji np. 3 razy rozwalili gaśnice (?!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah gaśnice rozwalić, no ładnie ;p

      Usuń
  8. niezły żart, ale nie do wykorzystania na nauczycielce, bo to jednak przesada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, na pewno nie czuła się fajnie widząc coś takiego.

      Usuń
  9. ja pamiętam jak u nas w szkole porozwieszali gołe baby na tablicach korkowych z gazetkami... żaden nauczyciel się nie zczaił :D

    OdpowiedzUsuń
  10. czyli w szkole też może być zabawnie ;))
    na twoim blogu można poczytać ciekawe rzeczy także obserwuję ;3
    zapraszam także do obserwowania mojego bloga, oczywiście, jeśli chcesz ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz, oczywiście też obserwuje :)

      Usuń

Wszelkie prawa zastrzeżone. Obsługiwane przez usługę Blogger.